Z okazji Dnia Kobiet
Ta piękna idea modlitw za ofiary feminizmu zrodziła się kilka lat temu wśród użytkowników portalu Fronda.pl. Dziś proponujemy rozwiniętą wersję tego pomysłu w postaci tej strony internetowej. Jest ona wyrazem troski o dobro bliźniego, szczególnie o dobro bliźniego płci pięknej :) i jako jej twórcy wierzymy, że stanie się modlitewnym ruchem, zjednoczonym wokół Chrystusa i Jego Kościoła.
We współczesnych mediach bardzo często pod pretekstem pozytywnie kojarzących się wartości takich jak np. tolerancja czy równouprawnienie promuje się postawy szkodliwe dla nas, naszych rodzin i całego kraju. Feminizm to jedna z groźniejszych postaw tego typu. Polskie kobiety nie zawdzięczają absolutnie niczego ruchom feministycznym, gdyż wszelkie prawa jak np. prawo wyborcze czy prawo do pracy zostały zagwarantowane w Polsce obu płciom od razu po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Dziś natomiast ruchy feministyczne, finansowane głównie przez zagraniczny biznes antykoncepcyjny i aborcyjny, niszczą kobiecość, tę wspaniałą i piękną wartość daną nam przez samego Stwórcę. Dlatego z okazji Dnia Kobiet proponujemy realną pomoc dla kobiet, które dały się uwieść zwodniczym ideom ruchu feministycznego, biernie bądź aktywnie go wspierają, muszą się zmagać w swoim życiu ze złem jaki rodzi ta postawa. Wielka moc, jaka płynie z modlitwy do naszego Ojca, jest w stanie zdziałać niesamowicie wiele. Różańce w dłoń Katole! ;)
Pomódlmy się wspólnie:
+ za kobiety, które oduczono być dumnymi ze swojej kobiecości
+ za kobiety, którym wmówiono brak zaufania do mężczyzn
+ za kobiety, które chciałyby żyć zgodnie ze swoim powołaniem do małżeństwa i macierzyństwa, ale realia rynku pracy im na to nie pozwalają
+ za kobiety deprecjonowane i wytykane palcem jako "kury domowe"
+ za kobiety, którym wpojono ideał "realizacji siebie" zamiast obdarowywania sobą innych
+ za kobiety, które nauczono ciągłej walki z mężczyznami o pozycję
+ za kobiety faszerowane antykoncepcją w ramach złudnego przejmowania kontroli nad własnym życiem
+ za kobiety uwikłane w związki pozamałżeńskie, romanse, konkubinaty itp. w imię błędnie pojmowanej wolności
+ za kobiety, którym wmówiono atrakcyjność bycia singlem
+ za kobiety, które nie mając rodziny, umierają w samotności
+ za rodziny rozbite, bo "mnie też się coś od życia należy"
+ za mężczyzn, którym nie dano być głowami rodzin
+ za mężczyzn, którym odebrano szansę bycia rycerzami i dżentelmenami
+ za mężczyzn, z którymi żony konkurują zamiast wspierać
+ za mężczyzn, których wini się za całe zło tego świata
+ za dzieci, którym brakuje w domu kontaktu z matkami
+ za dzieci, które zmusza się do zaspokajania ambicji matek
+ za dzieci porzucone, które okazały się mniej ważne od kariery ich własnych matek
+ za dzieci, którym ze względu na "prawo kobiety do wyboru" nie dano się narodzić
+ za lekarzy, których zmuszono do współudziału w mordowaniu nienarodzonych
+ za homoseksualistów, którym matki nie potrafiły zaprezentować pozytywnego obrazu kobiecości
+ za pracodawców, których sterroryzowano ustawodawstwem wspierającym "równouprawnienie"
+ za prześladowców, którzy za wszelką cenę próbują zniszczyć rodzinę i wartości katolickie w Polsce
+ za ofiary nagonki biznesu aborcyjnego, antykoncepcyjnego oraz środowisk feministycznych, prześladowane za promowanie chrześcijańskiego modelu rodziny i publiczne wyrażanie poglądów zgodnych z nauką Kościoła, a zwłaszcza za panią Joannę Najfeld